Menu
- TOP 30 (13.05)
- Płyty tygodnia - przecena
- PŁYTY 150+ - przecena płyt z cenami powyżej 150 zł
- RECORD STORE DAY 2026
PARADISE LOST - IN REQUIEM
Cena regularna:
towar niedostępny
dodaj do przechowalni
Opis
Metal gotycki to dość zróżnicowany podgatunek metalu - zaczynając od dość lekkiego i melodyjnego, balansującego na granicy „rocka” i „metalu”, kończąc na ciężkim i bardzo mrocznym, nawet lekko inspirowanym doomem. Paradise Lost, w zasadzie twórcy gothic metalu, wyraźnie wywodzą się z tego ostatniego, z korzeniami głęboko w doom metalu, a po dość długim okresie eksperymentowania z lżejszymi i bardziej elektronicznymi stylami, „In Requiem” był swoistym powrotem do korzeni - choć to zdecydowanie coś więcej.
Album jest połączeniem mrocznego, ciężkiego i epickiego stylu z pięknymi, melodyjnymi solówkami gitarowymi i delikatnymi klawiszami - ten opis dość dobrze oddaje styl „In Requiem”, choć każdy utwór jest tu bytem samym w sobie i album nie zlewa się ze sobą. Wydaje się jednak, że album dzieli się na dwie połowy - pierwsza, od „Never from the Damned” do „Requiem” wyraźnie podkreśla cięższą stronę zespołu, z elementami doom, podczas gdy druga - od „Unreachable” do „Sedative God” pokazuje „bardziej rockową” stronę zespołu, z nieco lżejszym stylem i bardziej „chwytliwymi” utworami.
Najmocniejszym punktem albumu są zdecydowanie gitary, zwłaszcza gitara prowadząca. Same riffy są w większości naprawdę doskonałe - „Never for the Damned” szczególnie tu błyszczy - a melodyjna gitara prowadząca i solówki są po prostu imponujące, „Requiem” jest tu zdecydowanie najlepszym przykładem, z najlepszą pracą gitary na albumie i jej pięknymi solówkami. Perkusja i bas bardzo dobrze sprawdzają się jako sekcja rytmiczna, zapewniając bardzo dobrą podstawę dla muzyki i od czasu do czasu tworząc niezwykłe momenty (intro „Never for the Damned”). Wokale są w większości naprawdę emocjonalne i potężne - nawet jeśli w kilku momentach wydają się nieco wymuszone - z wieloma świetnymi momentami, takimi jak refren „The Enemy”, ale delikatne wokale w „Your Own Reality” są również bezbłędne.
Ogólnie rzecz biorąc, „In Requiem” to świetny przykład gotyckiego metalu w dobrym wydaniu - tak jak można się spodziewać po tym gatunku, jest mroczny i ciężki, monumentalny i epicki, a także piękny i melodyjny - jest tu wiele zapadających w pamięć fragmentów i oczywiste jest, że został stworzony przez zespół z dużym doświadczeniem, ale wciąż z mnóstwem pomysłów i kreatywności. Nie jest to płyta bez wad, ale z pewnością bardzo mocna i warta polecenia.
Spis utworów:
Side A:
1 Never For The Damned
2 Ash & Debris
3 The Enemy
4 Praise Lamented Shade
5 Requiem
Side B:
1 Unreachable
2 Prelude To Descent
3 Fallen Children
4 Beneath Black Skies
5 Sedative God
6 Your Own Reality
Dane szczegółowe
| EAN | 0617669419632 |
| Format | LP |
| Nośnik | LP |
| Liczba nośników | 1 |
| Data premiery | 25.10.2024 |
| Czas wysyłki | 24 godziny |
Pytania? Zadzwoń:
784 307 700
Płyty tygodnia